1Potem odwróciłem się i gdy podniosłem swe oczy, spojrzałem, a oto latający zwój.
2I zapytał mnie: Co widzisz? Odpowiedziałem: Widzę latający zwój, jego długość dwadzieścia łokci, a jego szerokość dziesięć łokci.
3Wtedy powiedział do mnie: To
4Wyprowadzę je, mówi PAN zastępów, aby weszło do domu złodzieja i do domu tego, kto krzywo przysięga na moje imię. Pozostanie w jego domu i zniszczy go wraz z jego drewnem i kamieniem.
5Wtedy wyszedł Anioł, który ze mną rozmawiał, i powiedział mi: Podnieś teraz swoje oczy i zobacz, co to jest, co wychodzi.
6Zapytałem: Co to
7A oto podniósł się talent ołowiu, a przy tym była kobieta, która siedziała wewnątrz efy.
8Wtedy
9Potem podniosłem swoje oczy i spojrzałem, a oto wyszły dwie kobiety mające wiatr pod swoimi skrzydłami, a
10Wtedy zapytałem tego Anioła, który rozmawiał ze mną: Dokąd niosą
11Powiedział mi: By zbudować dla niej dom w ziemi Szinear, a gdy będzie założony, postawią ją na jej