1Chodźcie, śpiewajmy PANU, wykrzykujmy
2Przyjdźmy przed jego oblicze z chwałą,
3PAN bowiem
4W jego rękach
5Jego jest morze, bo on je uczynił, i jego ręce ukształtowały suchy ląd.
6Chodźcie, oddajmy pokłon i padajmy przed nim; klęknijmy przed PANEM, naszym Stwórcą.
7On bowiem jest naszym Bogiem, a my ludem jego pastwiska i owcami jego rąk. Dzisiaj, jeśli jego głos usłyszycie;
8Nie zatwardzajcie waszych serc jak w Meriba, jak w czasie kuszenia na pustyni;
9Kiedy mnie wystawiali na próbę wasi ojcowie, doświadczali mnie i widzieli moje dzieła.
10Przez czterdzieści lat czułem odrazę do
11Przysiągłem im w gniewie, że nie wejdą do mego odpoczynku.