1Zmiłuj się nade mną, Boże, bo chce mnie pochłonąć człowiek; każdego dnia uciska mnie walką.
2Moi wrogowie każdego dnia chcą mnie połknąć; wielu bowiem walczy przeciwko mnie, o Najwyższy.
3Ilekroć strach mnie ogarnia, ufam tobie.
4W Bogu będę wysławiać jego słowo; Bogu ufam i nie będę się bał tego, co człowiek może mi uczynić.
5Przez cały dzień przekręcają moje słowa, przeciwko mnie kierują wszystkie swe zamysły, ku memu nieszczęściu.
6Zbierają się, ukrywają i śledzą moje kroki, czyhając na moją duszę.
7Czy unikną
8Ty policzyłeś dni mojej tułaczki, zbierz
9Gdy zawołam, cofną się moi wrogowie; to wiem, bo Bóg jest ze mną.
10W Bogu będę wysławiać jego słowa, w PANU będę chwalić jego słowo.
11Bogu ufam, nie będę się bał tego, co mi może uczynić człowiek.
12Tobie, Boże, śluby złożyłem,
13Ocaliłeś bowiem moją duszę od śmierci, a moje nogi od upadku, abym chodził przed Bogiem w światłości żyjących.