We Believe JesusFé, Esperança e Nova Vida

Hioba 3

UWSPÓŁCZEŚNIONA BIBLIA GDAŃSKA · polonês

← Hioba 2 Hioba Hioba 4 →

1Potem Hiob otworzył swoje usta i przeklinał swój dzień.

2Hiob odezwał się i zawołał:

3Niech zginie dzień, w którym się urodziłem, i noc,

4Niech ten dzień stanie się ciemnością, niech o niego nie troszczy się Bóg z wysokości i nie oświetla go światłość.

5Niech go pokryje ciemność i cień śmierci, niech go ogarnie obłok i przerazi mrok dnia.

6Niech tą nocą zawładnie ciemność, niech nie będzie liczona wśród dni roku

7Niech ta noc będzie samotna, niech nie będzie w niej radosnego śpiewu.

8Niech przeklną ją ci, którzy przeklinają dzień, którzy są gotowi podnieść swój lament.

9Niech gwiazdy zaćmią się

10Bo nie zamknęła drzwi łona mej

11Czemu nie umarłem w łonie?

12Czemu przyjęły mnie kolana? Czemu

13Teraz bowiem leżałbym i trwał w spokoju, spałbym i odpoczywał;

14Z królami i z doradcami ziemi, którzy sobie budowali opustoszałe miejsca;

15Albo z książętami, którzy mieli złoto i napełnili swe domy srebrem;

16Albo

17Tam bezbożni przestają straszyć, tam pozbawieni siły odpoczywają.

18Tam więźniowie razem wypoczywają i nie słyszą głosu ciemięzcy.

19Mały i wielki

20Czemu nędznemu dane jest światło, a życie

21Którzy z tęsknotą wypatrują śmierci, a

22Którzy wielce się radują i cieszą, kiedy grób znajdują?

23Kiedy bowiem mam jeść, przychodzi moje wzdychanie, a moje jęki rozchodzą się jak woda;

24Bo to, czego się bałem, spotkało mnie, a to, czego się obawiałem, spadło na mnie.

25Nie byłem bezpieczny, nie miałem spokoju ani odpoczynku, a jednak nadeszła trwoga.

← Hioba 2 Hioba Hioba 4 →

Hioba 3 — polonês:

Biblia Livre Para TodosPolGdanska: Polish Biblia Gdanska (1881)PolUGdanska: Updated Gdańsk Bible