We Believe JesusFé, Esperança e Nova Vida

Rodzaju 44

UWSPÓŁCZEŚNIONA BIBLIA GDAŃSKA · polonês

← Rodzaju 43 Rodzaju Rodzaju 45 →

1Wtedy

2Mój kielich też, kielich srebrny, włóż na wierzch wora najmłodszego razem z pieniędzmi za zboże. I zrobił według słów Józefa, jak mu rozkazał.

3O świcie wyprawiono tych ludzi razem z ich osłami.

4Gdy wyszli z miasta i byli niedaleko, Józef powiedział do zarządcy swego domu: Wstań, goń tych ludzi, a gdy ich dogonisz, powiedz do nich: Czemu oddaliście złem za dobro?

5Czy to nie jest

6Ale

7Przecież pieniądze, które znaleźliśmy na wierzchu naszych worów, przynieśliśmy do ciebie z powrotem z ziemi Kanaan. Jakże mielibyśmy kraść z domu twego pana srebro lub złoto?

8U którego z twoich sług to się znajdzie, niech umrze, a my będziemy niewolnikami mego pana.

9Wtedy każdy szybko zdjął swój wór na ziemię i rozwiązał go.

10I szukał, zaczynając od starszego, a kończąc na najmłodszym. I znalazł kielich w worze Beniamina.

11Wtedy rozdarli swoje szaty, każdy załadował swego osła i wrócili do miasta.

12Przyszedł więc Juda i jego bracia do domu Józefa, który tam jeszcze był. I upadli przed nim na ziemię.

13I Józef zapytał ich: Co zrobiliście? Czy nie wiedzieliście, że

14Wtedy Juda odpowiedział: Cóż możemy odpowiedzieć memu panu? Co możemy mówić i jak mamy się usprawiedliwić? Bóg znalazł nieprawość u twoich sług. Oto jesteśmy niewolnikami mego pana, zarówno my, jak i ten, u którego znalazł się kielich.

15A on odpowiedział: Nie daj Boże, abym miał tak uczynić. Człowiek, w którego ręku znaleziono kielich, będzie moim niewolnikiem. Wy zaś jedźcie w pokoju do waszego ojca.

16Wtedy Juda podszedł do niego i powiedział: Mój panie!

17Mój pan pytał swoich sług: Czy macie ojca albo brata?

18Wtedy odpowiedzieliśmy memu panu: Mamy ojca, starca, i chłopca małego

19Potem mówiłeś

20I mówiliśmy do mego pana: Chłopiec nie będzie mógł opuścić swego ojca, bo gdyby opuścił swego ojca, ten by umarł.

21Wtedy powiedziałeś do swoich sług: Jeśli nie przyjdzie z wami wasz najmłodszy brat, więcej nie zobaczycie mojej twarzy.

22Gdy więc przyszliśmy do twego sługi, mego ojca, powtórzyliśmy mu te słowa mego pana.

23Wtedy nasz ojciec powiedział: Jedźcie znowu i kupcie nam trochę żywności.

24I powiedzieliśmy: Nie możemy

25I twój sługa, mój ojciec, powiedział do nas: Wy wiecie, że moja żona urodziła mi dwóch

26Jeden wyszedł ode mnie i powiedziałem: Na pewno został rozszarpany

27A jeśli zabierzecie mi też tego i spotka go nieszczęście, wtedy w żalu doprowadzicie mnie, osiwiałego, do grobu.

28Dlatego jeśli przyjdę do twego sługi, mojego ojca, a nie będzie z nami chłopca, z którym jest bardzo związany;

29Stanie się tak, że jak tylko zobaczy, że chłopca nie ma, umrze. A twoi słudzy doprowadzą twego sługę, naszego ojca, osiwiałego, z żalu do grobu.

30Bo twój sługa wziął na siebie odpowiedzialność przed ojcem i mówił: Jeśli go nie przyprowadzę, będę po wszystkie dni winien grzechu przeciw mojemu ojcu.

31Teraz więc, proszę, niech twój sługa zostanie niewolnikiem mego pana zamiast tego chłopca, a niech chłopak idzie ze swymi braćmi.

32Bo jak ja mam wrócić do mego ojca, gdy nie będzie ze mną tego chłopca? Nie chciałbym patrzeć na rozpacz, która by dotknęła mego ojca.

← Rodzaju 43 Rodzaju Rodzaju 45 →

Rodzaju 44 — polonês:

Biblia Livre Para TodosPolGdanska: Polish Biblia Gdanska (1881)PolUGdanska: Updated Gdańsk Bible