1W drugim roku króla Dariusza, w szóstym miesiącu, pierwszego dnia
2Tak mówi PAN zastępów: Ten lud powiada: Jeszcze nie nadszedł czas, czas budowania domu PANA.
3Wówczas słowo PANA doszło przez proroka Aggeusza mówiące:
4A czy dla was
5Teraz więc
6Siejecie wiele, a mało zbieracie; jecie, ale się nie nasycacie; pijecie, ale nie gasicie pragnienia; ubieracie się, lecz nikt nie może się ogrzać, a ten, kto gromadzi zarobek, gromadzi go w dziurawym worku.
7Tak mówi PAN zastępów: Zastanówcie się nad swoimi drogami.
8Wstąpcie na tę górę i sprowadźcie drewno; zbudujcie ten dom, a upodobam go sobie i będę uwielbiony, mówi PAN.
9Liczyliście na wiele, a oto
10Dlatego niebo wstrzymało nad wami rosę, a ziemia wstrzymała wydawanie swego plonu.
11Sprowadziłem suszę na tę ziemię, na te góry, na pszenicę, na moszcz i na oliwę, na
12Wtedy Zorobabel, syn Szealtiela, i najwyższy kapłan Jozue, syn Josadaka, oraz cała resztka ludu wysłuchali głosu PANA, swego Boga, i słów proroka Aggeusza, ponieważ posłał go PAN, ich Bóg, a lud bał się PANA.
13Wtedy Aggeusz, posłaniec PANA, przemówił do ludu,
14I PAN wzbudził ducha Zorobabela, syna Szealtiela, namiestnika Judy, i ducha Jozuego, syna Josadaka, najwyższego kapłana, oraz ducha całej reszty ludu, tak że przyszli i podjęli pracę przy domu PANA zastępów, swego Boga;
15Dnia dwudziestego czwartego, szóstego miesiąca, w drugim roku króla Dariusza.